„Zanurkować w egzotyce” to tytuł wystawy, której wernisaż odbył się wczoraj (17 stycznia) w restauracji „Między Wierszami” w Ełku.


Wernisaż połączony był z akcją charytatywną na rzecz Instytutu Matki i Dziecka. Podczas którego można było podziwiać obrazy Kingi Maziuk oraz fotografie Konrada Zajączkowskiego.
Charakterystyczną cechą obrazów ART Kingi Maziuk są m.in. abstrakcyjne imitacje fotografii ziemi z lotu ptaka, motywy podróżnicze i postacie w ruchu.  Kinga projektuje obrazy głównie na indywidualne zamówienie. Jej prace doceniają odbiorcy w kraju i zagranicą.
Konrad to fotograf, który wykonuje zdjęcia o różnorodnej tematyce dla wielu artystów, sportowców oraz firm. Jego fotografie podbijają sieć, ukazały się też w licznych magazynach. 

Ełccy artyści postanowili połączyć promocję swojej twórczości ze szczytnym celem. Na pierwszy ogień poszedł obraz. Wylicytował go pan Maciej z Olecka.
Po licytacji obrazu pod młotek trafiła sesja zdjęciowa w dowolnej do ustalenia stylistyce. Przed obiektyw aparatu trafi pani Anna z Suwałk.

O wystrój wystawy zadbała Paulina Klekotko ze studia florystycznego Badylek, która pokazała podczas wernisażu ponadczasowe dekoracje idealne do wnętrz minimalistycznych, industrialnych, skandynawskich oraz tych nowoczesnych. Natomiast oprawę fotograficzną zapewniła Angelika Ołyńska Fotografia.

"Miałam przyjemność wykonać reportaż z wydarzenia jakim był wernisaż wystawy "Zanurkować w egzotyce". W restauracji, która tego egzotycznego wieczoru zamieniła się w galerię sztuki, talent i ogromną pasję zaprezentowała malarka Kinga Maziuk oraz fotograf Konrad Zajączkowski. Przepiękne prace można było obejrzeć w świetnej, ciepłej atmosferze, przemykając wśród klimatycznych dekoracji rodem z egzotycznych zakątków świata. Wspaniale było porozmawiać z osobami, które pomimo tak młodego wieku odkryły w sobie ogromne pasje i zapałem realizują swoje marzenia. Wernisażowi wystawy przyświecał szczytny cel: zbiórka na rzecz Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Wieczór zakończył się dźwiękami muzyki hiszpańskiej na żywo, który wprawił wszystkich gości w fantastyczny nastrój. Życzę nam więcej takich klimatycznych i kameralnych wydarzeń w naszym mieście"  To był naprawdę przemiły wieczór z domową atmosferą - dodaje Angelika Ołyńska