Mazur rozpoczął sezon forBET IV ligi od wygranej w Giżycku. Niestety po 3 kolejnych spotkaniach oraz głośnym walkowerze z MKS Korsze na koncie ełckiego zespołu wciąż są tylko 3 punkty. Trzeba pokory i cierpliwości - tak trener Przemysław Kołłątaj podsumował sytuację w klubie po sobotnim spotkaniu z Polonią.


Początek spotkania to wyraźna przewaga Mazura nad Polonią. Wynikiem tego już w 13' minucie piękna bramka Berezowskyiego zza pola karnego. Goście nie zamierzali odpuszczać i wyrównali już w 25' po golu Waląga. 
Dzięki dobrej grze i udanym interwencjom Danowskiego pierwsza odsłona spotkania zakończyła się remisem. 
Jednak Polonia już w 52 minucie po kontrze i błędach Mazura objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca. Na nic zdały się liczne ataki Mazura oraz bramka zdobyta przez Szymona Dębka - wg liniowego ta została zdobyta ze spalonego...

Mazur Ełk - Polonia Lidzbark Warmiński 1:2 (1:1)
Berezowskyi 13' 
Waląg 25' 
Gurov 52' 

Mazur Ełk w składzie: Danowski, Waszkiewicz, Rosiński, Bobrowski (68' Łojewski), Woźniak, Gosiewski (46' Uszyński), Stawiecki, Berezovskyi (73' Sańczuk), Ryszkiewicz (90' Cichy), Skalski, Prusinowski.
Rezerwowi: Moldenhower, Łojewski, Uszyński, Sańczuk, Dębek, Cichy, Żołądkiewicz.

Przemysław Kołłątaj oraz trener Polonii po spotkaniu:


Kolejne spotkanie z Motorem 31 sierpnia o godzinie 16:00 w Lubawie. 

Bramka dająca prowadzenie dla Polonii