"Latające kleszcze" tak potocznie mawia się na Strzyżaki, które swoim wyglądem przypominają kleszcza ze skrzydełkami. Są to bardzo uciążliwe i niebezpieczne owady mogące wywołać wiele dolegliwości i problemów zdrowotnych. Na ich atak jesteśmy narażeni głównie przebywając w lesie lub terenach podmokłych. Jak je rozpoznać i co robić w przypadku ukąszenia?


Do naszej redakcji spłynęła informacja o występowaniu strzyżaków w okolicy rzeki Ełk (os. Zatorze). Jak relacjonuje nam Pani Marta, latające kleszcze dwukrotnie atakowały psa na spacerze. Podczas jednej z prób zdjęcia owada ze zwierzęcia ten bardzo szybko przeskoczył na czytelniczkę i niemal natychmiast próbował wgryźć się w skórę.
Postanowiliśmy przybliżyć ełczanom najważniejsze informacje na temat strzyżaków i zagrożeń z jakimi wiążą się ich ataki.

Co to jest strzyżak?
Dokładnie Strzyżak sarni, zwany potocznie "kleszczem ze skrzydełkami" a to dlatego, że zachowaniem i wyglądem może przypominać kleszcza. Owad ten pochodzi z rodziny narzępikowatych. Występuje w klimacie umiarkowanym. Ma od pięciu do sześciu milimetrów i spłaszczone ciało z pancerzem podobnym do kleszczowego. Jego cechą charakterystyczną są długie, delikatnie pozłacane skrzydła. Dzięki spłaszczonemu tułowiowi potrafią wcisnąć się niemal wszędzie.

Czy strzyżaki są niebezpieczne?
Celem strzyżaków są przede wszystkim zwierzęta, ale ludzie są również atakowani. Potrafią otaczać swój cel całym stadem, następnie wbijają się w skórę i wysysają krew. Gdy strzyżak uczepi się skóry, zrzuca skrzydła i zaczyna produkcję larw.  Te spadają na ziemię i czekają na ciepłe temperatury, by przepoczwarzyć się i zacząć atakować. 

Mimo tego, że głównie atakują w stadzie, mogą również występować pojedynczo. Z łatwością wczepiają się w skórę i włosy. Zdarza się, że mogą wchodzić do uszu, nosa, a nawet oczu. Po ukąszeniu owada na skórze pojawia się niewielka, swędząca grudka, która początkowo nie jest wyczuwalna. Silne świąd i ból wyczuwalne są dopiero następnego dnia. Objawy mogą utrzymywać się na skórze nawet przez kilka/kilkanaście miesięcy. Najlepszym i najbardziej rozważnym działaniem po ukąszeniu przez strzyżaka będzie udanie się do lekarza.

Jakie zagrożenia wiążą się z ugryzieniem?
Specjaliści twierdzą, że strzyżaki mogą przenosić różnego rodzaju bakterie, choć nie jest to potwierdzone naukowo. W niektórych przypadkach były to bakterie Bartonella schoenbuchensis, Anaplasma oraz Borella, która może wywołać boreliozę. 

Jak podaje portal Gazeta.pl - Coraz więcej skrzyżaków przenosi Kleszczowe Zapalenie Mózgu. Jest to ciężka choroba zakaźna ośrodkowego układu nerwowego. Do zakażenia dochodzi już w momencie wkłucia się kleszcza. Powikłania mogą prowadzić do kalectwa, a nawet śmierci. Na kleszczowe zapalenie mózgu póki co nie ma leku, można jedynie leczyć jego objawy. Wirusem KMZ może być zakażony nawet co szósty kleszcz w Polsce. Objawy KMZ podobne są do grypy: gorączka, dreszcze i bóle mięśni. Nie występują one od razu. Czas inkubacji może trwać nawet do 2 tygodni. 

Jak chronić się przed strzyżakami?
Przed strzyżakami trudno jest się uchronić, gdyż potrafią wcisnąć się niemal wszędzie. Zmiany klimatu sprawiły, że kleszcze i strzyżaki coraz częściej przenoszą się do miast. Mogą więc zaatakować nawet podczas spaceru po parku. Warto więc zaopatrzyć się w preparaty odstraszające owady, w szczególności kiedy planujemy wizytę w lesie lub w okolicy terenów podmokłych. Po powrocie do domu koniecznie sprawdź swoją skórę.