Kot Gustaw pojawił się w ełckim urzędzie miasta w 2015 roku. Przygarnęli go strażnicy miejscy. Od tamtej pory znają go niemal wszyscy. Gustaw zaginął 3 sierpnia br.


W październiku 2018 roku Radio 5 pisało o kocie Gustawie. Jak wspominała Pani Ewa, strażnik miejski - to kot pojawił się na Piłsudskiego zaraz po śmierci ich koleżanki Agnieszki. To właśnie pracownicy tej jednostki przygarnęli wychudzonego, ale ufnego kota. 

Od tamtej pory Gustaw jest pupilem strażników miejskich, pracowników magistratu, petentów oraz prezydenta. Spędza dużo czasu w budynkach urzędu gdzie też często nocuje. 


O zaginięciu kota dowiadujemy się profilu TOZ Ełk