W biznesie nie ma miejsca na sentymenty! Ełcki przedsiębiorca, developer, właściciel firmy Doryb oraz ruin ełckiego zamku wybuduje potężny kompleks hotelowy - w Giżycku. Firma Pana Piotra Basiewicza wygrała przetarg i na przestrzeni 6 lat ma wybudować kompleks hotelowy nad Kanałem Łuczańskim w centrum miasta. Inwestycja ma swoją wartością przewyższać budżet Giżycka!


Obiekt ma mieć 7 kondygnacji nadziemnych, powierzchnia zabudowy ma wynosić ponad 6 700 m2. Hotel pomieści ponad 400 pokoi, restaurację, basen, kompleks SPA i sal konferencyjnych. Nie zabraknie też dwupoziomowego parkingu oraz tarasów. Łączna powierzchnia to 42 000 m2. 

Jak dowiadujemy się ze strony burmistrziwaszkiewicz.pl :  Teren został oddany w użytkowanie wieczyste na 99 lat za kwotę niemal 8 000 000 zł. Pierwsza rata (ponad 2 000 000 zł) już wpłynęła na konto miasta, a pozostała należność będzie opłacana w ratach po prawie 200 000 zł rocznie.

Teraz należy życzyć powodzenia inwestorowi (firmie Doryb, Piotr Basiewicz z Ełku), aby udało się zrealizować to zamierzenie. Na rozpoczęcie prac inwestor ma 3 lata, na zakończenie stanu surowego – kolejne trzy. Instytucja użytkowania wieczystego pozwala miastu zachować kontrolę nad formą inwestycji, a w przypadku niezrealizowania – rozwiązania umowy i powrotu nieruchomości do miasta. To jednak scenariusz teoretyczny, bo jak dotychczas inwestor wykazał się pełną wiarygodnością.

Co z ełckim zamkiem? 
Na ełcki zamek, a raczej jego ruiny nie było chętnych od dawna. Został on sprzedany Basiewiczowi w 2010 roku za 1,75 mln zł. Udało się to dopiero podczas 11 przetargu. 
Nowy właściciel miał wg. umowy z miastem określony czas na rozpoczęcie prac. Jak czytamy na wspolczesna.pl miały to być 2 lata, natomiast kompleks hotelowy miał być gotowy za lat 5.
Hotel ani przystań dla żaglówek nie powstała (m.in. takie były koncepcje). Były za to owocne wykopaliska archeologiczne na terenie zamku oraz na terenie wyspy. Budowa jak wiadomo nie ruszyła. Wynikły różne komplikacje. Wiadomo, że zabytkowy zamek krzyżacki wybudowany przez najbardziej znanego wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego - Ulricha von Jungingena, był wiele razy przebudowywany. Znaczy to, że mury były z różnych epok, a to jeden z problemów. 

Tomasz Andrukiewicz o zamku na Facebooku (rok 2018) 

 
Lato 2016 roku. Kliknięcie w fotografię przekieruje do artykułu o ełckim zamku Wakacje z Historią