Czujnością i zdecydowaniem wykazał się 37-letni policjant z Oddziałów Prewencji w Warszawie, który w czasie wolnym odwiedzając swoich bliskich w Ełku, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę. Policjant udowodnił, że stróżem prawa jest się zawsze i wszędzie.


Mężczyzna jadąc ze swoimi bliskimi na obwodnicy Ełku, w rejonie ulicy Tuwima zwrócił uwagę na kierującego fordem, który jechał „wężykiem”. Policjant mając podejrzenia, że kierowca może być nietrzeźwy, natychmiast zawrócił, zajechał drogę i uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę. O wszystkim też powiadomił oficera dyżurnego ełckiej komendy i pilnował mężczyzny do czasu przyjazdu patrolu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 63-letniego kierowcy forda wykazało 2,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Wkrótce 63-latek odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5.000 zł oraz utrata uprawnień do kierowania.