We wtorek w godzinach przedpołudniowych, po pokonaniu ponad 500 kilometrów Ełcka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę dotarła do "Tronu Matki". Pielgrzymi wyruszyli z Ełku 28 lipca i była to jedna z najdłuższych pielgrzymek zmierzających do Częstochowy.


Jak podaje diecezjaelk.pl pielgrzymów na miejscu powitał biskup Jerzy Mazury, w swoim przemówieniu podkreślił wartość Maryi jako Matki w życiu każdego człowieka:

 „W plecakach pielgrzymich nieśliście nie tylko butelkę wody, kromkę chleba i płaszcz od deszczu, ale nieśliście intencje swoje, najbliższych z rodziny, parafii, diecezji, darczyńców z diecezji i trasy pielgrzymkowej. Nieśliście intencję, która nie schodzi z ust każdego wierzącego: „Panie oddal pandemię koronawirusa od naszej Ojczyzny, Europy i świata”. Nieśliście intencje dziękczynne za Kościół i naszą Ojczyznę. Nieśliście intencje Kościoła ełckiego i Kościoła powszechnego. Wysypmy z plecaków, wysypmy z naszych serca wszystkie intencje. Uczyńmy to z wiarą, że Maryja zawsze nas wysłuchuje, że od Matki nikt nie wychodzi niewysłuchany i niepocieszony”. 

Duchowe pielgrzymowanie w ramach XXVIII Ełckiej Pielgrzymki Pieszej trwało 14 dni. Od 28 lipca do 11 sierpnia w diecezji ełckiej, pielgrzymi duchowi, którzy z nie mogli uczestniczyć fizycznie w pielgrzymce, towarzyszyli pątnikom włączając się we wspólną modlitwę poprzez udział w Mszy św., modlitwie różańcowej i Apelu Jasnogórskim.