Dzięki reakcji kierowcy busa marki VW Multivan i jego pasażerów wyeliminowano nietrzeźwego kierowcę. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie.


Na pochwałę i uznanie zasługuje reakcja kierowcy busa marki VW Multivan i jego pasażerów, którzy w sobotę 8 czerwca jadąc ulicą Kajki zauważyli niebezpieczną jazdę kierującego samochodem marki Opel Astra. 
Ten jechał „wężykiem”, poruszając się od lewej do prawej krawędzi jezdni oraz łamał przepisy ruchu drogowego. Mając podejrzenia, że kierujący oplem może być pod wpływem alkoholu, przez cały czas jechali za nim i o swoich spostrzeżeniach poinformowali oficera dyżurnego ełckiej komendy, z którym przez cały utrzymywali kontakt telefoniczny.

Kiedy kierujący oplem zatrzymał się w centrum miasta, mężczyźni wysiedli ze swojego auta, podbiegli do opla i wyjęli ze stacyjki kluczyki uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Ponadto do czasu przyjazdu mundurowych kierowca Opla pozostał pod "obywatelskim dozorem".  
Okazało się, że to 51-letni mieszkaniec Ełku. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna przyznał, że wcześniej, będąc na działce pił alkohol.

Teraz nieodpowiedzialnemu kierowcy grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5.000 zł oraz utrata uprawnień do kierowania.