Parkowanie w niedozwolonych miejscach, a w szczególności na drogach pożarowych może kosztować czyjeś życie.


Wczoraj (13 marca) przed godziną 19 ełccy strażacy zostali zadysponowani do otwarcia mieszkania w budynku przy ulicy Mickiewicza. W środku znajdował się mężczyzna, który bardzo pilnie potrzebował pomocy medycznej. Po przybyciu na miejsce służby miały problem z dostaniem się do klatki, która znajdowała się na drugim końcu bloku. Powodem problemu służb był zaparkowany na drodze pożarowej samochód osobowy. Jak tłumaczył się właściciel samochodu? „Zaparkowałem tylko na 5 minut".

Tylko 5 minut, a za którymś razem może kosztować to ludzkie życie. Niestety, ale z takimi sytuacjami ełccy strażacy borykają się bardzo często.

Przy stanie wyższej konieczności dowodzący akcją może podjąć decyzję o siłowym rozwiązaniu sprawy. W bardzo rzadkich przypadkach dowodzący akcją może podjąć decyzję o taranowaniu pojazdów. Jednak w takiej sytuacji, jaka miała miejsce wczoraj, ratownicy mogą przestawić własnoręcznie pojazd w inne miejsce, które nie będzie zagradzało drogi pożarowej, a nawet wybić szybę w celu zwolnienia hamulca ręcznego.

Jednak można w prosty sposób tego uniknąć. W jaki? Otóż wystarczy stosować się do znaków oraz szukać innych miejsc postojowych.

Źródło: Ratownictwo Powiatu Ełckiego