W dniu dzisiejszym minister zdrowia Łukasz Szumowski podał datę „odmrażania gospodarki”. Ma się to stać 19 kwietnia. Minister w rozmowie z RMF24 zaznaczył, że dzięki izolacji społeczeństwa liczba zakażeń nie jest aż tak wysoka.


W ubiegły czwartek premier poinformował, że po świętach zostanie przedstawiony plan powrotu do „nowej rzeczywistości”. Mateusz Morawiecki podkreślił, że będzie to plan „bardzo logiczny, uporządkowany, przedyskutowany z ekspertami i od zdrowia, i od gospodarki, i od spraw społecznych”. Dziś Łukasz Szymowski przedstawił datę "odmrożania gospodarki". 

Zdaniem RMF24, z nieoficjalnych informacji wynika, że jako pierwszy ma być zmieniony limit osób, które mogą wejść do sklepu (zmiana uzależniona od powierzchni sklepu, a nie od liczby kas). Kolejną zmianą będzie otwarcie zakładów fryzjerskich, salonów kosmetycznych (także z ograniczeniami liczby klientów). Ponadto rozszerzony ma być także dostęp do galerii handlowych (otwarte zostaną sklepy z odzieżą, natomiast limit osób, które mogą wejść do sklepu także zostanie ograniczony). Rękawiczki i maseczki będą obowiązkowymi elementami w strefie publicznej od 16 kwietnia i to ma się nie zmienić. 

Szkoły i uczelnie pozostają zamknięte do 26 kwietnia. Działalność żłobków, przedszkoli oraz klubów dziecięcych jest zawieszona również do 26 kwietnia. Ograniczenie w przemieszczaniu się obowiązuje do 19 kwietnia.

- Nie ma żadnych danych, że ta epidemia skończy się w lecie, nie ma żadnych danych, że skończy się jesienią, że w jakiś cudowny sposób wygaśnie. - mówi Łukasz Szumowski. Minister zaznaczył, że o końcu zagrożenie będziemy mogli mówić dopiero gdy zostanie wprowadzona szczepionka.