Od kilkunastu dni mieszkańcy gminy Ełk żyją w niepewności. Ważą się losy szkół gminnych w Rękusach, Mrozach Wielkich i Chełchach. Czy w małych wiejskich szkołach gminy Ełk zostaną tylko dzieci z klas 1-3?


O tym, że małe szkoły w gminie Ełk mają zostać poddane tak zwanej "reorganizacji" informowały nas mieszkanki i matki dzieci z gminy Ełk zaniepokojone przyszłością wspomnianych szkół. Sprawa ta według naszych rozmówczyń rozwijała się od pewnego czasu, jednak nikt z tym nic nie robił. Rodzice dzieci uczących się na terenie Gminy Ełk mają niepewną przyszłość. Boją się, że ich dzieci będą zmuszone dojeżdżać do większych placówek (Stradun i Nowej Wsi Ełckiej) a to nawet kilkanaście kilometrów w jedną stronę. Dla rodziców to oczywiste problemy logistyczne oraz rozdzielenie rodzeństwa w podobnym wieku. 

Podczas ostatniego spotkania prezydenta z dziennikarzami, prezydent Miasta Ełku - Tomasz Andrukiewicz zapowiedział, że jeśli potwierdzą się pogłoski o likwidacji szkół w gminie to miejskie szkoły byłyby w stanie przyjąć dzieci uczące się w szkołach na terenie Gminy Ełk. Mieszkańcy jednak woleliby by ich dzieci pozostały w miejscowych placówkach.

Burzliwa Komisja Oświaty, Sportu i Kultury

W poniedziałek o godzinie 15 w Urzędzie Gminy Ełk, odbyła się obrada Komisji Oświaty, Sportu i Kultury na której oprócz radnych gminy obecni byli rodzice dzieci, nauczyciele, dyrektorzy omawianych szkół, wice-kurator oświaty Wojciech Cybulski oraz senator Małgorzata Kopiczko. Początek obrad był bardzo emocjonujący. Rodzice uczęszczających do gminnych szkół dzieci, przedstawiali swoje obawy dotyczące przyszłości ich pociech. Wyrazili swój mocny żal do radnych. "Decydujecie o szkołach, o których nic nie wiecie!" - mówiła zdegustowana mieszkanka gminy. Mieszkańcy apelowali o wstrzymanie decyzji głosowania nad uchwałą decydującą o reorganizacji szkół gminnych. Padały argumenty, że szkoła to nie tylko placówka edukacyjna, ale również ośrodek kulturalny.




Wójt wnioskuje wycofanie propozycji uchwały 

Rada starała się argumentować zmianę niską rentownością szkół. Głos w dyskusji zabrała Pani senator Małgorzata Kopiczko, stając po stronie mieszkańców jako wieloletnia dyrektorka szkoły w Chełchach apelowała o dialog oraz szukanie porozumienia. Jej zdaniem oświata nie jest instytucją, która ma przynosić dochód lecz jest inwestycją i należy do niej dokładać. Senator proponowała by środków na utrzymanie szkół szukać w inwestycjach, które mogą poczekać np. drogach.

Wójt Tomasz Osewski stwierdził, że skoro propozycja którą starał się wrzucić do dyskusji nie zyskała aprobaty to będzie to decyzja radnych - a on zgodnie z wolą ludzi ją wykona. Tym samym włodarz zawnioskował o zdjęcie z porządku obrad przyszłej sesji Rady Gminy uchwały zamiaru reorganizacji szkół podstawowych w miejscowościach: Chełchy, Mrozy Wielkie oraz Rękusy. Radni obiecali zapoznanie się ze wszystkimi problemami szkół. W następnym tygodniu mają odwiedzić omawiane dzisiaj placówki. Szkoły póki co są bezpieczne, czas pokaże czy zostaną znalezione jakieś rozwiązania, które zadowolą obie strony a co najważniejsze, rozwiązanie które będzie zadowalające dla uczniów szkół Gminy Ełk.