Impreza towarzyska zakończyła się dla 28-latka z Ełku nieprzyjemnie i kosztownie. Pijany mężczyzna stracił panowanie nad swoim zachowaniem i demolował podwórko przy bloku. Wyrwał lampy, stojak na rower i poprzewracał kosze ze śmieciami – straty to 1800 złotych. Usłyszał zarzut za przestępstwo zniszczenia mienia.