Zaginiony Polak, to ełczanin 26-letni Mateusz Juszkiewicz. Mężczyzna zaginął w trakcie wyprawy kajakowej na której był z obywatelką Tajlandii Werakan Sirirakon.


Jak podaje The Pukhet News, para znajomych wynajęła kajaki i mieli zwiedzać wybrzeże wyspy Yanui. Na morze wypłynęły 4 kajaki, jednak wieczorem do brzegu przybiły tylko trzy z nich. Jak podaje lokalna policja Mateusz zadzwonił do znajomych oznajmiając, że wiatr jest bardzo silny i kieruje ich na otwarte morze oraz nie mają możliwości powrotu na brzeg, który coraz bardziej się od nich oddalał. Następnie kontakt się urwał. 
Wciągu ostatnich dni, policja zaopatrzona w helikoptery, łodzie oraz skutery wodne poszukują zaginionych na morzu oraz pobliskich wyspach. Póki co bezskutecznie. Ambasada RP w Bangkoku pozostaje w tej sprawie w kontakcie z władzami lokalnymi, konsulem honorowym oraz rodziną zaginionego


Tajska policja w trakcie akcji poszukiwawczej, źródło The Phuket News

Również zaginiona towarzyszka Mateusza, Werakan Sirirakon.

Rodzina zaginionego prosi pomoc finansową aby można było kontynuować poszukiwania Mateusza