Na pierwszy w Ełku Różaniec Publiczny organizowany przez fundację Fundacja Pro-Prawo do Życia przyszło kilkadziesiąt osób. W sobotni wieczór wierni zgromadzili się w ścisłym centrum miasta, vis-a-vis ECK i modlili się w intencji przebłagalnej za grzechy aborcji w Polsce.


Można powiedzieć, że była to swego rodzaju manifestacja. Wierni przy skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Wojska Polskiego pojawili się z nagłośnieniem i bannerami. Jeden z nich przedstawiał zakrwawione abortowane w 11 tygodniu dziecko, Jezusa Chrystusa oraz sentencję: "Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych mnieście uczynili" (Mr 25,40)

Fundacja walczy o zakaz aborcji w naszym kraju. Tych wg danych fundacji legalnie wykonuje się około 1300 rocznie. 

Wydarzenie jakich wiele w demokratycznym społeczeństwie. Skoro ktoś może organizować czarne marsze na ełckich ulicach to dlaczego ktoś inny nie miałby się na nich modlić? Świadomi i odważni świeccy katolicy korzystają ze swoich praw zawartych w artykule 57 Konstytucji RP. Myślę, że cel organizatorów został osiągnięty czyli w Ełku rozgorzała do czerwoności dyskusja na temat aborcji jak i praw katolików do manifestowania swoich poglądów tutaj wyrażonych w formie modlitwy - skomentował na miejscu działacz Konfederacji - Kamil Michał Wysocki

Różaniec tak jak w kilkudziesięciu innych miastach Polski odbywać ma się w każdą sobotę przed 4-tą niedzielą miesiąca.