Za nami kolejne,  6-te już FAJTY CROSS V.I.P. GYM EŁK. Impreza trwała 2 dni, 20 i 21 maja. Po raz pierwszy zawody odbyły się na stadionie miejskim w Ełku - pod gołym niebem. Aura dopisała, sportowcy rywalizowali w iście letnich warunkach. Te okoliczności sprawiły, że zawody były wyjątkowo atrakcyjne - również dla licznie przybyłych kibiców.
Do zmagań crossfitowych przystąpiło 54 sportowców. Celem fajtów było wyłonienie najsprawniejszych zawodników i zawodniczek w trzech kategoriach.
Specjalnie dla nas opowiadał Dominik Golak - Mistrz Świata w Trójboju Siłowym, właściciel siłowni V.I.P. GYM oraz współorganizator tegorocznych fajtów.

Redakcja: Czy w imprezie brały udział kluby sportowe spoza Ełku?

Dominik Golak: Tak, były kluby z Mrągowa, Kętrzyna, Siedlec oraz Warszawy. Oprócz tego z Ełku Imperium Siły oraz my, jako V.I.P - GYM.

Redakcja: Niektóre konkurencje mogą wydawać się karkołomne, czy zdarzyły się poważniejsze kontuzje? 

Dominik Golak: Nie, bardziej odcięcia tlenu u większości (śmiech). Poważniejszych kontuzji nie było. Jedynie naciągnięcia, co jest normalną sprawą. Mieliśmy dwóch fizjoterapeutów oraz masażystę, którzy zabezpieczali imprezę.

Redakcja: Co jest wskazane po tak dużym wysiłku?

Dominik Golak: Na takim etapie wysiłku fizycznego i przy takim słońcu wskazana jest woda oraz składniki mineralne. Trzeba było pilnować, aby nie przegrzać organizmu.

Redakcja: Czy był ktoś, kto szczególnie wyróżnił się podczas zawodów?

Dominik Golak: Oczywiście. Pierwsze miejsce w kategorii Elite Men zajął Mirosław Gładkowski. Mówił, że nawet się nie spocił (śmiech).

Redakcja: To faktycznie jest w dobrej formie.

Dominik Golak: Zdecydowanie, jeżeli chodzi o punktację to poleciał rewelacyjnie. Trzeba będzie wymyślić na niego coś mocniejszego następnym razem.

Redakcja: Czy woli Pan organizować takie zawody czy raczej startować w nich?

Dominik Golak: Szczerze mówiąc wolę organizować. Gdy startuję razem z naszymi zawodnikami odczuwam więcej stresu. Stresuję się nie tylko swoim występem, ale też tym jak wypadną nasi zawodnicy. Teraz, gdy organizowałem zawody stresowałem się jedynie tym, aby wszystko przebiegało jak należy.

Redakcja: Jak Pan ocenia tegoroczne fajty? Czy była to udana impreza?

Dominik Golak: Były to bardzo udane zawody. Wiele rzeczy wyszło nam w 90-95%. Wydaje mi się, że kolejne zawody będą na jeszcze wyższym poziomie technicznym. Pierwszy raz organizowaliśmy zawody na stadionie MOSiR-u. Myślałem, że będzie trudniej nam to zorganizować. Jednak dzięki ludziom, którzy pomagali nam w przygotowaniach, każdy wiedział, co ma robić. W tym miejscy chciałbym podziękować wszystkim sponsorom, a także nieocenionym sędziom i ekipie technicznej, za pomoc w czasie i po zawodach.

Redakcja: Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych równie udanych imprez sportowych.



Więcej zdjęć w galerii. 





Kategoria OPEN WOMEN
I Miejsce - Justyna Kozicka CROSS V.I.P
II Miejsce - Ewelina Janczura CrossBoxFit Kętrzyn
III Miejsce - Ewelina Brzuzy CROSS V.I.P

Kategoria ELITE MEN
I Miejsce - Mirosław Gładkowski CROSS V.I.P
II Miejsce - Rafał Zabłocki CROSS V.I.P
III Miejsce - Mateusz Banaś IMPERIUM SIŁY