Jak czytamy na Facebook'u ełczanina Szymona Brzęka wystartował on po raz kolejny w Międzynarodowym Ultra Triatlonie. Tym razem zawody odbyły się na Litwie, a ełczanin wziął udział na dystansie Podwójnego Ironmana.


Ironman są to zawody triatlonowe organizowane przez World Triathlon Corporation i uważane są za najbardziej prestiżowe zawody triatlonowe na świecie. Ełczanin pokonał dystans podwójnego Ironmana, czyli - 7,6 km pływania, 360 km jazdy rowerem oraz 84,4 km biegu. Ten morderczy wyścig udało mu się pokonać z czasem 31:58:05 plasując się na 25 pozycji. Warto dodać, że Szymon Brzęk tym samym został 10 Polakiem w historii, któremu udało się pokonać ten dystans. 

Jak mówi Szymon Brzęk - Start odbył się w jeziorze i było to 19 pętli po 400 metrów. Z wody po 3h i 21 minutach pływania wyszedłem przedostatni. Musiałem więc przyspieszyć tempo podczas wyścigu rowerem. Tak też zrobiłem. Dystans 360 km składał się z 70 pętli po 5 km. Po wyścigu rowerem wskoczyłem na 16 pozycję. Rower i pogoda (było zimno i padało) dało w kość. Na biegu odczułem to w pierwszej części. Zaczęło mnie odcinać, 
musiałem więc przeczekać i przetrwać kryzys do momentu aż mnie podłączy by móc pokonać dystans 84,4 km podzielony na 63 pętle o długości 1,33 km. Pomógł mi w tym Mój profesjonalny support który mnie nawadniał, odżywiał i masował Grzegorz Mikucki.

- Pętle to istny psychiczny meksyk, wszystko w kółko. Była moc i odporność psychiczna na to wszystko - dodaje ełczanin.