21 628 osób tyle osób przejechało w poprzednim sezonie Ełcką Koleją Wąskotorową (od 1 maja do 7 września 2018). Takie dane podaje ełcki ratusz. Niestety okazuje się to nieprawdą. Liczba osób jest zawyżona nawet dwukrotnie.


Gościem niedawnej Komisji Sportu i Turystyki był dyrektor MH-E Rafał Żytyniec. Wypytywany przez radnego Bartoszewicza o liczbę turystów odpowiedział:  „metoda liczenia tych przejazdów jest trochę inna, ponieważ ona opiera się na metodzie liczenia PKP i ten bilet jest tutaj kupowany w dwie strony. Trzeba tę liczbę podzielić na pół”.
Biorąc pod uwagę liczbę osób, które skorzystały z przejazdu kolejką wąskotorową, gdzie bilet kosztuje 20 zł, to do miejskiej kasy powinno wpłynąć prawie 433 tys. zł.

Propaganda sukcesu czy kolorowanie rzeczywistości?
Łatwo się domyśleć, że turysta który kupił bilet do Sypitek po przerwie i "kiełbaskach z ogniska" prawie zawsze wróci kursem powrotnym do Ełku - zresztą bilety w obie strony są z reguły zakupione już na starcie. Jest więc to ten sam turysta. W naszej ocenie metoda liczenia na PKP ni jak ma się do trasy Ełk - Sypitki. Ełcki ratusz manipuluje liczbami i podaje zawyżone statystyki. Jak można było przeczytać na stronie miasta „w sezonie letnim od 1 maja do 7 września 2018 r. zrealizowano 132 przejazdy, z których skorzystało 21 tys. osób”.

Media wprowadzone w błąd? 
Na tego typu rewelacje nabrały się też inne lokalne redakcje nie wyłączając również naszego serwisu. W roku 2018 podaliśmy zawyżone dane za rok 2017. Poniżej przykładowe screeny z Rozmaitości Ełckich oraz Radia Olsztyn. O komentarz poprosiliśmy Prezydenta Urbańskiego, niestety go nie otrzymaliśmy. 

Odpowiedź e-mail Prezydenta Urbańskiego z dnia 4 kwietnia: 
Dzień dobry, w nawiązaniu do naszej wtorkowej rozmowy, zwróciłem się o wyjaśnienie MHE. W  odpowiedzi usłyszałem, że nieścisłość ta bierze się   z metodyki jaką kolej stosuje do wyliczania ilości przewozów. Polega ona na tym, że każdy przewóz liczony jest oddzielnie, a zatem przewóz w tą i z powrotem liczony jest przez PKP jako podwójny. Ktoś pojechał do Sypitek, wysiadł, wziął udział w pikniku, spacerze itd. Ponownie wsiadł do pociągu i wrócił do Ełku.  Liczba podana w przekazie medialnym dotyczy ilości wykonanych przewozów. Pozdrawiam A.U.

Czekamy na Wasze opinie pod artykułem oraz na naszym Facebooku. 
Artykuł powiązany: Powstanie nowa hala lodowiskowa za niemal 4 mln złotych?