Skoro czytasz ten artykuł, to zapewne interesuje Cię temat zdrowego odżywiania. O co chodzi w tym całym zdrowym odżywianiu? Pewnie niektórzy stwierdzą, że aby zdrowo się odżywiać należy jeść dziwne produkty, o których nikt wcześniej nie słyszał np. quinoa czy chia, łykać suplementy i wydawać mnóstwo pieniędzy. W tym artykule dowiesz się jednak, że tak wcale być nie musi.

Od czego zacząć? Przede wszystkim zacząć należy od eliminacji, a dopiero później przejść do zakupów. I pamiętaj – eliminuj nie wszystko na raz, bo się szybko zniechęcisz. Wprowadzaj w swoje życie małe zmiany, ale systematycznie. Chyba, że należysz do osób, które mają tak silną motywację, że z marszu są w stanie porzucić całe niezdrowe jedzenie (zwykle tacy ludzie to osoby, które nie mają innego wyjścia ze względu na stan zdrowia).

 

Podstawą zdrowego odżywiania jest eliminacja cukru, białej mąki, ograniczenie mięsa i nabiału oraz wykluczenie całej przetworzonej żywności.

 

Pewnie nie raz już słyszałeś, że cukier to zło i należy go unikać. Tak, to prawda. Cukier upośledza działanie Twojego układu odpornościowego, zabiera z naszego organizmu cenne minerały przez co zakwasza organizm oraz działa jak narkotyk, po którym to ciągle mamy ochotę na więcej i więcej. Cukier jako substancja uzależniająca jest bardzo trudna w odstawieniu. Jednak jest to możliwe, wystarczy zmniejszać sukcesywnie dzienne porcje do całkowitej eliminacji albo odstawić cukier zupełnie i stosować jego zamienniki. Zdrowe zamienniki cukru to między innymi miód, melasa, syropy: daktylowy, klonowy czy z agawy, ksylitol, cukier kokosowy, stewia czy po prostu owoce. Warto też zwrócić uwagę na to gdzie znajduje się cukier i pod jakimi nazwami występuje. Obecnie cukier dodawany jest do każdej przetworzonej żywności – znajduje się nawet w wędlinach, dlatego czytajmy etykiety. Ponadto cukier czai się często pod różnymi nazwami – np. syrop glukozowo-fruktozowy, fruktoza, maltodekstryna, glukoza. Oczywiście te naturalnie występujące w owocach cukry np. fruktoza są dobre, ponieważ zawierają dodatkowo szereg cennych minerałów oraz witamin i nie należy się ich obawiać.

 

Co jest nie tak z białą mąką? Otóż biała mąka to mąka oczyszczona w procesie rafinacji z praktycznie wszystkich mikroelementów. Jedynie mąka pełnoziarnista, razowa dostarcza pierwiastków do naszego organizmu. Ponadto należy uważać na gluten zawarty w ziarnach zbóż: pszenicy, życie czy jęczmieniu. Jednak najbardziej szkodliwy gluten znajduje się w pszenicy, ze względu na liczne modyfikacje genetyczne. Jeżeli kupujemy pieczywo, wybierajmy to na zakwasie, najlepiej żytnie, razowe lub orkiszowe. Jak je poznać? Chleb na prawdziwym zakwasie jest ciężki, wilgotny i lekko kwaśny w smaku. No i kosztuje dużo więcej, gdyż do jego produkcji potrzeba czasu.

 

Ograniczenie nabiału i mięsa wynika z obecnej przemysłowej hodowli zwierząt. Mleko dostępne w sklepach w zasadzie oprócz nazwy niczym nie przypomina prawdziwego mleka, a pasteryzacja pozbawia je wszelkich korzyści. Poza tym wiele ludzi ma nietolerancję laktozy i choćby dlatego warto nabiał ograniczyć. Mięso z kolei zwiera wiele antybiotyków, sterydów czy hormonów, którymi karmi się zwierzęta, aby nie chorowały i szybciej rosły. Dlatego jeżeli jemy mięso czy nabiał warto zaopatrywać się u sprawdzonych hodowców, ekologicznych, którzy również karmią swoje zwierzęta paszą wolną od GMO.

 

Przetworzona żywność też wymaga całkowitego wykluczenia, jeżeli zależy nam na naszym zdrowiu. Wlicza się tu wszelkiego rodzaju fast-food’y, gotowe mrożone jedzenie czy frytki, chipsy, zupy czy dania w proszku, sosy, przyprawy z glutaminianem sodu, kostki rosołowe, parówki, wędliny masowo produkowane, margaryny, słodycze sklepowe, napoje, soki i wody smakowe czy sklepowe płatki śniadaniowe. Oleje warto zamienić na nierafinowane i tłoczone na zimno. Rzepakowy olej eliminujemy ze względu na uprawę GMO rzepaku (podobnie jak soja, czy kukurydza). Margaryny zamieniamy na masło. Sól zwykłą kuchenną zamieniamy na himalajską, morską lub kamienną. Jajka wybieramy z oznaczeniem ‘0’ lub ‘1’, pamiętając że jedynie ‘0’ nie są karmione GMO. Ryż biały, oczyszczony zamieniamy na brązowy, czerwony, czy dziki.

 

Co zatem warto jeść? Przede wszystkim to co daje nam natura w jak najmniej zmienionej formie, a więc w sklepie to głównie to co nie posiada etykiety ze składem:

  •         warzywa
  •         owoce
  •         zboża np. płatki owsiane górskie, z których możemy zrobić owsiankę lub domowe płatki śniadaniowe
  •         kasze: jaglaną, gryczaną (białą i paloną), jęczmienną czy ryż brązowy
  •         rośliny strączkowe: groch, różne fasole, bób, ciecierzycę czy różne gatunki soczewicy
  •         orzechy: włoskie, laskowe, pistacje, migdały, nerkowce czy brazylijskie
  •         owoce suszone: rodzynki, morele, figi, daktyle (najlepiej wybierać te niesiarkowane i bez dodatkowego cukru)
  •         naturalne przyprawy np. kurkuma, lubczyk, pieprz ziołowy, majeranek, oregano, bazylia, czarnuszka, cynamon, imbir.

 

Ponadto warto pić więcej zwykłej wody czy naturalnych herbatek ziołowych albo owocowych (bez aromatów i sztucznych dodatków). Kawę najlepiej pić ziarnistą, włączyć naturalną kawę zbożową.

 

Czy zatem zdrowe odżywianie jest drogie? Nie, wcale nie jest. Sprawdziło już to wiele osób na własnym budżecie domowym. Jeżeli tylko ze swojego koszyka wyrzucimy produkty takie jak fast-food’y, słodycze, ograniczymy mięso i nabiał, to okaże się, że zostaje nam sporo pieniędzy, które możemy przeznaczyć na zdrowe jedzenie. Ponadto zaoszczędzimy na lekarzu i lekach, których zwyczajnie nie będziemy już potrzebowali.


M. K.