Laptopy, tablety, smartfony, nawigacje samochodowe - to sprzęty, z których w dzisiejszych czasach korzystamy na co dzień. Z jednej strony czynią one życie łatwiejszym, z drugiej jednak zmuszają nas do bycia w ciągłej gotowości oraz szybkiego reagowania. W rezultacie nasze oczy muszą nieustannie dostosowywać się do oglądania przedmiotów z różnej odległości, co ciągle wytęża nasz wzrok.


O nowych technologiach w doborze okularów progresywnych i programie CZAS NA WZROK 40+ rozmawiamy z Panią Ewą Węgłowską - optykiem i właścicielką salonu optycznego w Ełku.

Od marca ruszył program CZAS NA WZROK 40+. O co chodzi w tym programie? Czemu ma służyć?
Program CZAS NA WZROK 40 +, to już kolejna odsłona akcji informacyjnej. Organizowana jest z myślą o osobach 40+, które zauważyły, że ich wzrok zaczął pogarszać się z wiekiem. Profilaktyka w każdej dziedzinie zdrowia jest najważniejsza. Każdy kto ma problemy ze wzrokiem czy noszący okulary powinien przynajmniej raz w roku poddawać się badaniom wzroku. Tu przypomnę, że badania wzroku można wykonać również w moim salonie.

W terminologii związanej z optyką i okularami pojawia się nazwa szkła progresywne. Czy może Pani wyjaśnić co takiego kryje się za tą nazwą?
Soczewki progresywne są najpopularniejszym i najczęściej stosowanym sposobem korekcji prezbiopii czyli starczowzroczności z którą mamy do czynienia właśnie około 40 roku życia. Używana jest w okularach korekcyjnych. Podzielona jest na obszary o różnej mocy korekcyjnej - mniejszej w górnej części przeznaczonej do dali, pośredniej do korzystania na przykład do pracy przy komputerze i większej w dolnej części przeznaczonej do bliży. Ujmując najprościej, to trochę tak jakby połączyć dwie soczewki (do dali i bliży) w jednej umożliwiając tym samym ostre widzenie na każdą odległość, przy czym miejsce tego połączenia nie jest widoczne.

Dla kogo w takim razie przeznaczone są okulary progresywne?
Dla wszystkich osób, które potrzebują okularów do czytania. Błędnym myśleniem jest jednak, że osoby które nie noszą okularów do dali, nie mogą nosić progresów. Wielokrotnie zamawiałam już szkła progresywne z zerową korekcją do dali. Dzięki tego typu rozwiązaniom nikt nie musi wiedzieć, że nadszedł już czas na okulary do czytania.
Takie okulary są bardzo wygodne. Przede wszystkim nie wymuszają na nas ciągłego noszenia dwóch par okularów ze sobą. Są bardzo wygodne chociażby w pracy biurowej, ekspedientki, stolarza, lekarza czy kierowcy. Eliminują konieczność ciągłego ściągania i nakładania okularów, dzięki czemu czujemy się pewniej i wygodniej nam się pracuje.

O czym należy pamiętać przy zakupie szkieł progresywnych oraz jakie rozwiązania można zastosować w takich okularach?
Jeśli chodzi o rozwiązania możemy zastosować tu szkła z fotochromem. Wspaniale sprawdzają się latem, kiedy zabarwiając się słońcem, stają się okularami przeciwsłonecznymi. Można również zastosować specjalne powłoki UV, które chronią nasze oczy przed szkodliwym i rakotwórczym promieniowaniem.
Ważnym czynnikiem przy zakupie okularów progresywnych jest przede wszystkim dobrze wykonane badanie oraz pomiary i odpowiednio dobrana oprawa. W moim salonie dysponuję specjalistycznym sprzętem visuREAL+, który dokonuje precyzyjnych pomiarów i gwarantuje perfekcyjny wybór szkieł progresywnych dla każdego klienta, osobno dla oka prawego i lewego. Dzięki temu okulary wykonane w tej technologii są perfekcyjnie dopasowane do wady wzroku i potrzeb wzrokowych pacjenta, które są różne i bardzo często korespondują z wykonaną pracą i trybem życia. Są jak garnitur szyty na miarę. Dają perfekcyjne widzenie.

Bez wahania weszłam w ten program, który niesie korzyści dla klientów.  Każdy w wieku 40+ otrzyma również rabat w wysokości 30% na wykonanie szkieł progresywnych w moim salonie optycznym! Zachęcam do odwiedzenia mojego profilu na facebooku oraz udostępnienie posta dotyczącego promocji CZAS NA WZROK 40+. Dodatkowo uzyskacie Państwo 10 % zniżki na badania wzroku. 




Artykuł sponsorowany