Jak podaje nadkom. Agata Jonik z KPP w Ełku - Blisko 4 promile alkoholu w organizmie miał 40-letni kierowca saaba, który cofając na parkingu najpierw nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie z małym dzieckiem, która przechodziła z tyłu jego auta, a następnie uderzył w zaparkowany samochód, uszkadzając go. Dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy uniemożliwił przechodzący obok policjant, będący w czasie wolnym na spacerze z rodziną. Nietrzeźwy kierowca trafił do policyjnego aresztu. Teraz za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.


Do policyjnego aresztu trafił 40-letni kierujący samochodem marki Saab, który cofając na parkingu na ulicy Pułaskiego nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie z małym dzieckiem, która przechodziła z tyłu jego auta i uderzył ją w lewą nogę. Na szczęście kobieta w porę zareagowała i odsunęła od siebie dziecko, któremu nic się nie stało. Następnie kierowca uderzył w zaparkowany samochód marki Mitsubishi uszkadzając go.

Dalszą jazdę kierowcy uniemożliwił przechodzący obok policjant, będący w czasie wolnym na spacerze z rodziną. Policjant widząc, że mężczyzna jest pijany i próbuje ruszać autem, wyłączył zapłon w jego samochodzie, a następnie wyprowadził go na zewnątrz i przytrzymał do czasu przyjazdu patrolu policji.

Policjanci potwierdzili, że mężczyzna był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 4 promile alkoholu w jego organizmie. To nie pierwszy raz kiedy mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu kierował autem. Jak ustalili policjanci, w marcu bieżącego roku z tego powodu zostało mu zatrzymane prawo jazdy.

40-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Przypominamy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości prawo przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności, utratę prawo jazdy na okres co najmniej 3 lat wysokie świadczenie pieniężne.