Dominik Golak przedsiębiorca, człowiek orkiestra, siłacz, muzyk i aktualny Vice Mistrz Polski w Trójboju Siłowym. Jednocześnie nasz wspaniały sponsor w konkursie "Stolica Mazur w Obiektywie - Zdjęcie Roku 2016". 


Dawno dawno temu... z reklamówką na głowie

Dominik od dzieciństwa był aktywnym dzieckiem, choć nie od zawsze jako sportowiec.  Mając 13 lat zainteresował się breakdance. Był jednym z pierwszych b-boy'ów w Ełku i okolicy.
Absolutna niewiedza spowodowana brakiem dostępu do jakichkolwiek materiałów szkoleniowych nie stanowiła żadnej przeszkody. Usłyszał od znajomego, że ktoś ma kasetę VHS z nagraniem wideo na którym mężczyzna kręci się na głowie. Postanowił spróbować swoich sił, zakładając na fotel reklamówkę foliową, by zabezpieczyć się przed wyrywaniem włosów :)   Z biegiem czasu i rozwijania swoich umiejętności Dominik tańczył między innymi w Ełckim zespole muzyki DiscoPolo Maxel.

Pierwsze kroki na siłowni 
Jak mówi nam Dominik,  starszy brat Kuba z przyjaciółmi regularnie trenował na siłowni (legendarny Megatron). Od długiego czasu bezskutecznie nalegał by ten zabrał go ze sobą. Po wielu próbach udało się z pomocą ojca przekonać brata by Domin mógł z nimi ćwiczyć.  Po dłuższym czasie, siłownia zainspirowała go do takiego stopnia, że nie opuszczał żadnego treningu mimo tego, że Jakub z kolegami już dawno zaprzestali ćwiczeń. Siedemnastolatek, 56 kg wagi ciała i 90 kg wyciśniętych na klatę zrobił wrażenie na swoim pierwszym trenerze Władysławie Nosorowskim.  W wieku 18 lat pierwsze Mistrzostwa Polski i walka z legendalrnym Andrzejem Stanaszkiem.  Nasz bohater w tych latach przywoził przysłowiowy worek medali, juniorskich i seniorskich. 

Rok 2000 i Mistrzostwa Świata w RPA . 
Mistrzostwa w Trójboju Siłowym w Pretorii na które kadra kraju nie miała miejsca dla Dominika. Na własną rękę uzbierał kwotę około pięciu tysięcy, kupił najpotrzebniejsze rzeczy, zamówił bilety i poleciał na mistrzostwa. Przysiad, wyciskanie, martwy ciąg i łączny wynik ponad 500 kg! Jako jedyny wrócił ze złotym medalem w każdym boju!  Od tej pory Dominik Golak był już zabierany z kadrą na zawody. 



Trójbój, a Igrzyska Olimpijskie.
Dominik należał i pewnie nadal należy do ścisłej światowej czołówki tego szlachetnego sportu.  Na pytanie czy nie żałuje, że trójbój nie jest rozgrywany na Igrzyskach Olimpijskich odpowiada bez wahania że nie. Dzięki temu trójbój został  pominięty przez wielką sportową machinę, doping i związaną z tym gonitwą.  Zawodnicy głównie ćwiczą dla samych siebie i dobrej zabawy, inaczej zamieniło by się w pogoń za wynikami.

VIP GYM
Od tamtych mistrzostw Dominik wiele razy stał na podium. Tytuł mistrza trójboju i krocie złotych medali trafiały do kolekcji. Choć w ostatnich trzech latach bardziej skupia się na prowadzeniu siłowni VIP GYM, to mimo wszystko nadal stara się utrzymać przy formie jaką sobie przez lata wypracował. Jak mówi Dominik - Ćwiczę trochę rzadziej niż powinienem, aczkolwiek udaje mu się czasem znaleźć chwilę czasu by w kilka tygodni przygotować się do zawodów, pojechać i wrócić z dobrym wynikiem.
Klub Dominika Golaka to nie tylko siłownia. Na trzech poziomach pod okiem wykwalifikowanych i utytułowanych trenerów rzesza ludzi ćwiczy siłę technikę, trening funkcjonalny czy Cross Fit. Tu poznasz technikę, historię i różnicę między Kettlebell a Giriewoj Sport (legendarny sport narodowy Rosji).  Na miejscu można skorzystać z usług dietetyka czy fizjoterapeuty. 

Dodajmy że już niedługo będziemy mogli wygrać karnety wstępu do VIP-GYM w Konkursie fotograficznym Ełk dla Was

Obecny Vice Mistrz Kraju w kategorii wagowej do 66 kg 

9 października w Warszawie zdobył srebrny medal Mistrzostw Polski uzyskując 497,5 kg (przysiad 170 kg, wyciskanie 117,5 oraz martwy ciąg 210 kg). 

Na koniec mała dawka rozrywki, czyli Dominik jako zespół DRIFT.