Czy ustawowe ograniczenie handlu w niedziele może wyjść na dobre handlującym na bazarach? Tego typu miejsc jest w Polsce ponad 2 tysiące. Na naszym lokalnym "podwórku" prym wiedzie targowisko miejskie zarządzane przez PUK Sp. Z o.o. (spółka miejska). Bazar wraz z cotygodniową giełdą samochodową przy ulicy Targowej ściąga tysiące klientów i handlarzy z sąsiednich powiatów. Ci płacą za korzystanie z placu i istniejącej infrastruktury od kilku do 70 zł za stanowisko.


Co prawda targowisko działa codziennie, ale to w niedzielę nabiera rozmachu i zamienia się w prawdziwe centrum handlowe pod gołym niebem. Najwięcej jest stanowisk z odzieżą i obuwiem, ale asortyment na targowisku jest ogromny. Znajdziemy tam m. in. starocie, biżuterię, elektronarzędzia, meble, firanki, chemię, kawę i słodycze z Niemiec.
Wielu klientów szuka tam jednak czegoś innego. Na bazarze kupimy warzywa, owoce, jaja wiejskie i inne płody rolne prosto od producentów. Dla tych ostatnich zamknięte markety to doskonała szansa na dotarcie do klienta ze swoim towarem.

Bazary w liczbach
Jak podaje Rzeczpospolita obroty polskich targowisk to nawet 20 mld złotych czyli nawet 2% obrotu w handlu detalicznym. Tych jest w naszym kraju ponad 2100! W swoim PKD sprzedaż na bazarach ma wpisane około 100 tys. polskich firm z czego aktywnie działa w tym segmencie handlu około 86 tys. z nich (źródło INN Poland). 

Bazary poddawane rewitalizacji
Dla przykładu w województwie kujawsko-pomorskim w najbliższych miesiącach ma ruszyć finansowana ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020, budowa i modernizacja 15 lokalnych targowisk. Dotyczy bazarów w mniejszych miejscowościach (do 200 tys. mieszkańców). Nowoczesne bazary to nie tylko utwardzone podłoże i zadaszenie, ale też podłączenie do prądu i kanalizacji.

Handel będzie ograniczony we wszystkie niedziele
Ustawa o ograniczeniu handlu nie wszystkim się podoba, ale niewątpliwie sprzyja drobnym handlarzom i rolnikom. Ci czekają na lepsze czasy oraz dobrą pogodę która zachęca do robienia zakupów pod chmurką. Jak będzie? To zweryfikuje życie oraz klienci i ich nawyki zakupowe.
Przypomnijmy, rząd docelowo chce aby wszystkie niedziele były z zakazem handlu. Tak ma być już w roku 2020.  

Niedziela na ełckim targowisku miejskim







Wyroby z drewna oraz "pchli targ" na ełckim targowisku